akcil - o autorze >  WOREK Z RÓŻNOŚCIAMI > Motorbreath
Zdjęcie należy do kategorii:  reporterskie
Fotka: Motorbreath
© akcil
Oglądana 145 razy od 2007-11-13
 
 
zoom
Powiększ fotkę do pełnego rozmiaru
600px * 900px / 11kB

Motorbreath


EXIF:  12 listopad 2007  Canon Canon EOS 20D 1/8sek  f/8  41mm    Full Exif

komentLogo Komentarze do fotki (2) - od najnowszego

dodaj Dodaj komentarz
29.11.07 00:20  pat    ***
Akcil, wszyscy się uczymy. Nie oczekuj gotowych formuł na zdjęcie. Nawet, jeśli są szablony, zasady, uznane ustawienia kadru – nie musisz i nie masz obowiązku się do nich stosować. W fotografii, jak w każdej sztuce – są dwie strony medalu. Twórca i oglądacz dzieła. Fotografia zaczerpnęła trochę z socjologii i psychologii i wie, jak ułożyć kadr, żeby się oglądaczowi podobał. Stąd wzięły się formuły.
Teraz jest pytanie a raczej wybór: Robisz zdjęcia pod publikę? (wtedy musisz zastosować się do reguł). Robisz zdjęcia dla siebie ( wtedy nie musisz – wtedy masz tak szerokie pole do popisu, na ile tylko Ci wyobraźnia pozwala) Jeśli jednak chcesz, żeby Twoje zdjęcia się podobały publiczności – reguły trzeba zastosować.
Fotografia jednak – jak każda sztuka dzieli się na różne.
W swojej galerii masz podgalerię : „inne” Masz tam zdjęcia rodziny, przyjaciół, koleżanek i tak naprawdę, minimalną wartość tych zdjęć, możesz przypisać tylko sobie. Jest to album i w albumie powinny pozostać. Źle naświetlone, płaskie, bez głębszej refleksji. Dla większości oglądających – gnioty. Dla Ciebie – pamiątka z imprezy. I tyle tylko.
Ten rodzaj fotografii właśnie tak ma i wszystkie zdjęcia na całym świecie – są właśnie takie.
Ewenementem nie jesteś.
Druga podgaleria – to zdjęcie koncertowe. Jest to reportaż. A w reportażu wiele rzeczy jest dozwolonych. Nie ma bowiem czasu na przygotowanie ujęcia. Musisz strzelać szybko i pchać się z aparatem wszędzie, bez krempacji. Dozwolona jest nieostrośc ( przynajmniej częściowa) dozwolony jest niezrównoważony kadr, dozwolona jest „niekompozycyjność” zdjęcia. W reportażu masz za zadanie tylko zarejestrować zdarzenie w taki sposób, żeby przynajmniej było rozpoznawalne i wyczuwalne.
Tak też zrobiłaś. I rewelacji w tym nie ma.
Oświetlenie miałaś słabe, czasy długie, otwór przesłony szeroki, ISO wysokie. I takie są te zdjęcia. Poruszone ( nie mankament), mała głębia ( też nie wada) szum i tak dalej.
Ujęcia masz też raczej schematyczne i powtarzalne na wszystkich portalach fotograficznych.
Nie masz siły przebicia włazić pod pachę muzykom. Nie masz plakietki „ PRESS”, nie masz akredytacji, wreszcie nie masz super jasnego obiektywu za 10 tys zł.
I takie są te zdjęcia.
Ale też nie muszą zaraz być wyróżniane na Grand Press i z pewnością nie masz takich na razie ambicji.
Co mogę powiedzieć. Nic. Cokolwiek nie powiem, z pewnością się mylę, albowiem pokazując swoje zdjęcia na forum publicznym, mówisz: Taka jestem. Oto mój świat.
Czy tym zainteresujesz widzów swoich zdjęć, nie wiem. Raczej nie a już na pewno nie wszystkich.
Może zatem warto poszukać swojego stylu koncertowego. Może warto najpierw poobserwować światło, jak rozkłada się na scenie. Może jednak warto otworzyć lampę błyskową, zakładając na nią ( żeby nie przepalać przednich planów) dyfuzorek (kalkę, gazę itp.) Może warto wstrzymać oddech, na moment przed naciśnięciem spustu.
Jedno jest pewne: warto focić
Drugie jest pewne: warto zdjęciom umieszczanym na portalach dać większą wagę w kb.
Działaj.......................................
  odpowiedz mod
28.11.07 21:44  akcil   
czy ktos moze chociaz jedna fote z mojej galerii ocenic? bardzo mile widziana konstruktywna krytyka - dopiero zaczynam sie samouczyc.   odpowiedz mod